piątek, 4 marca 2011

Bromuszka dla Pauli


Paula- specjalnie na Twoje zamówienie, bromuszka pasiasta, fioletowo-szara. Mam nadzieję, że się zaprzyjaźnicie :))
i brzuszek

Kupiłam po okazyjnej cenie kilka lekko sfilcowanych swetrów, z których planuję uszyć nowe poszewki na poduszki. Stare mocno się zużyły i opatrzyły. Mam nadzieję, że uda mi się coś ciekawego wymodzić z tych sweterków.


Kupiłam też swetry do sprucia, powstanie z nich cała kocia banda. Jeszcze tylko trzeba je spruć, na szczęście zabrał się do tego mój małżonek, bo mi mogłoby nie starczyć cierpliwości.

Pozdrawiam słonecznie i dziękuję za odwiedziny .

Sanka

11 komentarze:

  1. Bromuszka cudna! Zapowiedź poszewek z tych sfilcowanych swetrów bardzo nas zaciekawiła, czekamy na blogowe zapiski i zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Bromuszka jak zwykel rewelacyjna, a kolorki sweterków optymistyczne :) I ile to cierpliwości do tego potrzeba, by najpierw spruć, a potem od nowa robić :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. kawal muchy stworzylas :)
    ciekawa jestem szalenie pomyslow poduszkowych
    pozdrawiam
    Mcdulka

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. Urocza bromuszka:)
    A i mnie ciekawośc ogarnia, jakie cuda z tych swetrów wyczarujesz?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. Fajna bromuszka. Prucie to czego nie lubię najbardziej. Na szczęście do tej roboty też mam pomocników. Ładne kolorki kupiłaś. Mnie ostatnio zamknęli ulubionego ciuchlaka gdzie kupowałam sweterki. Ciekawa jestem poduszek

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. ale dobry pomysł z tymi swetrami! :) nie wpadłabym :)
    a broszka super słodka!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  7. Słodziak wielki z tej bromuszki :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  8. W tych muszych oczach można się zakochać!
    Rewelacja!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  9. hmmm, poduszki ze swetrów... to może być ciekawe. wrzuć fotki, jak już coś wymodzisz :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  10. pięknie się ogląda Twój Blog....i inspiruje. wielkie dzięki za takie miejsce.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  11. a z jednego z tych sweterków to chyba mamy od dziś kotka tak?:D piękny kotek dostał imię Kijanka i został pokochany przez Nellkę;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze

Dziękuję :)